Indeks nadal się osuwa i zalicza nowe minima sesji. Kontrakty także
zjeżdżają. Mamy już minimum sesji pod poziomem minimum z czwartku po
pamiętnym środowym mocnym spadku sprzed prawie dwóch tygodni. Zatrzymaliśmy
się na poziomie 2000 pkt (minimum na 2001). Spadek cen kontraktów jest
wolniejszy od spadku wartości indeksu, co powoduje, że rozbieżność notowań