Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD W godzinach wieczornych nadal widoczna była presja popytowa na amerykańską walutę. Eurodolar testuje już wsparcie w postaci średnioterminowej linii trendu wzrostowego i na razie widoczna jest na jej poziomie konsolidacja. Jeśli poziom 1.2950 zostałby trwale przekroczony, to liczyć należałoby się z ruchem w kierunku minimum z lutego, czyli aprecjacji dolara do poziomu 1.2732.

Publikacja: 25.03.2005 06:18

Nieco wyżej wsparciem powinien być również poziom 1.2844, gdzie zlokalizowane jest między innymi 161,8% wysokości wzrostu, który pojawił się na początku marca. W przypadku wzrostowego odreagowania z aktualnego wsparcia, podaż powinna stać się widoczna już przy ok. 1.3040, czyli w okolicach wczorajszego maksimum.

USD/JPY

Tempo aprecjacji dolara zostało już nieco wyhamowane na dolarjenie. Byki maja przed sobą za zadanie przebicie szczytu z lutego, który wyznaczony został na poziomie 106.85. Jeśli rynek z aktualnych okolic zacząłby się jednak cofać, to spodziewać należałoby się spadku do poziomu przebitego wcześniej oporu, czyli 105.57. Warto również dodać, że jego popytowe znaczenie wzmacnia znajdująca się tam aktualnie krótkoterminowa linia trendu wzrostowego. Jej sforsowanie kazałoby się spodziewać pozostania cen w dalszym horyzoncie i umocnieniu dolara w kierunku marcowych minimów na 103.64.

EUR/JPY

Po wybiciu pod dolne ograniczenie wzrostowego kanału, będące także wewnętrzną linią trendu, doszło tu do utworzenia niemal idealnego ruchu powrotnego i odbiciu od oporu. Tym samym należałoby się teraz spodziewać spadku pod poziom ok. 137.33, który jest obecnie najbliższym wsparciem (dołek ze środy). Nieco niżej popytowo działać powinna również strefa 137.06/25 i jej przekroczenie kazałoby się liczyć z kontynuacją osłabienia europejskiej waluty do 136.31, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie ostatniego trendu wzrostowego na tej parze. Oporu doszukiwałbym się przy ok. 138.60, czyli wczorajszym maksimum.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Swoich krótkoterminowych minimów nie poprawił jeszcze funt brytyjski. Tutaj wsparciem są okolice 1.8660, ale ich przekroczenie wydaje się jedynie kwestią czasu. Warto bowiem wspomnieć, że podaż zdołała się parę dni temu rozprawić z 61,8% zniesieniem trendu wzrostowego, zapoczątkowanego w lutym, co tym samym kazałoby się spodziewać zniesienia całego wzrostu, czyli aprecjacji dolara do okolic 1.8511. Oporem w krótkim terminie jest 1.8745, czyli okolice wczorajszych maksimów, jak również 1.8800, w którego okolicach wyznaczone zostało wtorkowe minimum.

USD/CHF

Z analogicznym do funta, 61,8% zniesieniem rozprawił się wczoraj rynek franka szwajcarskiego. Sygnalizuje to zatem możliwość przetestowania średnioterminowej linii trendu spadkowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.2155. Jej przekroczenie kazałoby się liczyć ze wzrostem wartości amerykańskiej waluty do 1.2260, gdzie wyznaczony został szczyt z lutego. Nieco bliżej podaży spodziewać można się przy cenie 1.2060, bowiem znajduje się tu 161,8% wysokości deprecjacji dolara z początku marca. Wsparcia w krótkim terminie doszukiwałbym się przy środowym dołku na 1.1915 oraz nieco niżej również w okolicy 1.1839, czyli przy maksimum z 4 marca.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama