Ostatnie dni nie zmieniły zasadniczo sytuacji na rynku złotego, który podążał w ślad za zmianami na rynku EUR/USD. Brak publikacji ważnych danych makroekonomicznych oraz komentarzy polityków doprowadziły do konsolidacji kursu złotego. Nawet wypowiedzi jednego z członków Rady Polityki Pieniężnej nie zdołały poruszyć krajowym rynkiem walutowym, pomimo tego, iż dotyczyły one przyszłych obniżek stóp procentowych. Według opinii D. Filara obecnym miesiącu możliwa jest kolejna obniżka stóp jednak w mniejszej skali niż miało to miejsce w marcu. Rada może również poczekać z decyzją o kolejnej obniżce stóp do majowego posiedzenia, kiedy to będzie znana kolejna, nowa projekcja inflacji. W najbliższych miesiącach największym zagrożeniem dla utrzymania wskaźnika inflacji na niskim poziomie są rosnące ceny ropy naftowej na światowych rynkach.
Bez znaczenia dla rynku walutowego były wyniki przeprowadzonego w środę przetargu obligacji dwuletnich zorganizowanego przez resort finansów. Inwestorzy zgłosili popyt na poziomie bliskim 9 mld zł wobec oferty ministerstwa finansów na poziomie 3,5 mld zł. W związku z dużym zainteresowaniem oferowanymi obligacjami resort przeprowadził przetarg uzupełniający, na którym zaoferował 700 mln zł obligacji. Wszystkie obligacje zostały sprzedane. Wysokie zainteresowanie polskimi obligacjami wynika z faktu oczekiwań rynku na kolejne obniżki stóp procentowych w Polsce. Z ogólnego tonu wypowiedzi członków RPP wynika, iż Rada skłonna jest do kolejnych cięć stóp w tym roku. Pytanie jakie pozostaje to w jakim miesiącu i o ile. Rynek spodziewa się do końca roku obniżek na poziomie 100 pkt. bazowych.
W przyszłym tygodniu zostaną opublikowane dane o inflacji za marzec. Oczekujemy, iż wskaźnik CPI ukształtuje się na poziomie 3,5% r/r. Dane te będą podstawą dla banku centralnego do podjęcia kolejnej decyzji dotyczącej poziomu stóp procentowych. Rynek oczekuje od Rady obniżenia w kwietniu stóp procentowych o kolejne 50 pkt. bazowych. Nie spodziewamy się jednak, aby dane o inflacji znacząco zmieniły poziom notowań złotego. W dalszym ciągu krajowa waluta pozostanie pod wpływem zmian na rynku EUR/USD.