Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 11 kwietnia 2005r., godz. 10:00 Złoty nabiera sił Rynek krajowy

Publikacja: 11.04.2005 10:33

Od czwartkowego zamknięcia (gdyż piątkową sesję z racji braku aktywności banków krajowych można uznać za niebyłą) złoty nieznacznie zyskał na wartości. Dzisiaj rano za jedno euro płacono nieco powyżej 4,09 zł, a za dolara powyżej 3,16 zł. Tak jak to pisaliśmy w poprzednich raportach pierwsze dni tego tygodnia powinny być dobre dla naszej waluty. Przetarg 2-letnich obligacji o wartości 3,5 mld zł, który miał miejsce w ostatnią środę był dosyć udany (ukazał duży popyt ze strony inwestorów) i dobrze rokuje dla rynku długu i wiary rynku w perspektywy dalszych obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. To właśnie ten czynnik może w najbliższym czasie być kluczowym "motywatorem" dla kupujących naszą walutę. Na dzisiaj nie zostały zaplanowane żadne istotne publikacje. Resort finansów opublikuje jedynie wyniki cotygodniowego przetargu bonów skarbowych i poda ostateczną wartość oferty na przetarg 10-letnich obligacji na środę (jej widełki to 1,5-2,5 mld zł).

Z technicznego punktu widzenia fakt znalezienia się kursu EUR/PLN poniżej strefy 4,0950-4,1000 przemawia za dalszymi spadkami. Najbliższym celem są okolice 4,08 zł, a później rejon 4,05-4,06 zł. Z kolei dla USD/PLN najbliższym celem jest strefa 3,1430-3,1500, a później rejon 3,10-3,12. Tutaj jednak wiele zależeć będzie od notowań eurodolara.

Rynek międzynarodowy

Mimo, że nasz rynek nie był aktywny w ostatnich dniach to na rynkach światowych wiele się działo. Przebieg notowań eurodolara znów przypominał rollercoaster, co pokazuje tylko jak nieraz różne opinie panują na rynku. W czwartek po południu amerykańska waluta zaczęła wyraźnie zyskiwać po tym jak dwaj członkowie FED, Santomero i Poole, zwiększyli oczekiwania rynku co do tempa i skali podwyżek stóp procentowych przez bank centralny. Pierwszy stwierdził, że ostatnie, gorsze comiesięczne dane z rynku pracy nie mogą być poważnie brane pod uwagę, a drugi przyznał, że inflacja w najbliższych miesiącach będzie stanowić coraz bardziej "poważny problem" i oczekuje, że stopy procentowe będą podnoszone "zawzięcie". Poza umocnieniem się dolara, obie wypowiedzi przyczyniły się do wzrostu rentowności amerykańskich, rządowych obligacji, a 10-latki oddaliły się od ważnego wsparcia na 4,40 proc. (niemniej jednak ich techniczny obraz nadal pozostaje negatywny). W efekcie w piątek notowania EUR/USD ponownie przetestowały okolice ważnych wsparć w rejonie 1,28. Później jednak "zielony" ponownie zaczął wyraźnie tracić na wartości. Przyczyniły się do tego informacje o podejrzanym samolocie, który naruszył przestrzeń powietrzną Rzymu podczas pogrzebu papieża, a także opublikowana przez agencję Bloomberga ankieta, która pokazuje, że większość największych banków inwestycyjnych nadal obstawia spadki dolara w perspektywie najbliższych miesięcy. Rynki zignorowały wypowiedź przedstawiciela Banku Centralnego Korei Południowej, który poinformował, iż jego kraj nie zamierza dywersyfikować rezerw walutowych zdominowanych przez dolara (nie było to żadnym zaskoczeniem)

W najbliższych dniach uwaga inwestorów skupi się na publikowanych jutro ważnych danych z USA - deficyt handlowy za luty, deficyt budżetowy za marzec i zapiski z ostatniego, marcowego posiedzenia FED. Deficyt handlowy spodziewany jest wyższy, jednak na rynku mogą przeważyć opinie odnośnie perspektyw podwyżek stóp procentowych. W efekcie dolar może nie stracić aż tak znacząco na wartości. Inną sprawą będą piątkowe dane o przepływach kapitałowych netto za luty, ale to dopiero w końcówce tygodnia.

Reklama
Reklama

Z technicznego punktu widzenia na dziennym wykresie EUR/USD pojawia się coraz więcej sygnałów świadczących o nadchodzącej korekcie wzrostowej ostatnich spadków. Rynek powinien powoli zmierzać w kierunku figury 1,30. Kluczowym oporem są okolice 1,2950-60, które mogą zostać przełamane.

Marek Rogalski

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama