Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 12.04.2005 15:55

W tym roku nie było sesji z tak niskimi obrotami. Ostatnie niższe obroty

widzę dopiero na sesji między Wigilią a Sylwestrem. Zakładam, że do końca

sesji do aktualnego obrotu 162 mln zbyt wiele nie dodamy. Zresztą ta

statystyka to bardziej ciekawostka. Chodzi jedynie o pokazanie, że mieliśmy

sesję, którą w całości należy ignorować, tym bardziej, że nie rozpoczęła się

Reklama
Reklama

ona od żadnej luki i mocniejszych wahań, ale była to cały czas konsolidacja

wokół wczorajszego zamknięcia. Indeks9.gif Kontrakty9.gif W takich

okolicznościach nawet przejście bokiem linii trendu spadkowego nic by nie

znaczyło.

Te ostatnie sesje wyraźnie pokazują jak dużą władzę na GPW miały w

poprzednich miesiącach fundusze zagraniczne, Gdy ich zabrakło, po pierwszej

Reklama
Reklama

fali wyprzedaży i uspokojeniu na rynku walutowym, od razu mamy patową

sytuację i szalenie ciężko znaleźć indeksom jakiś kierunek na dłużej niż 2-3

sesje. Nic na takim rynku się nie wymyśli i prognozować kolejne ruchy mogą

tylko inwestorzy z zacięciem hazardzisty/wróżbity. Albo rynek będzie

pokornie wyczekiwać w takiej konsolidacji aż do 5 maja, albo jedynie

reagować (a nie dyskontować) na wydarzenia na rynkach światowych, ze

Reklama
Reklama

szczególnym uwzględnieniem rynku walutowego i rentowności amerykańskich

obligacji. Z racji przesuwania się uwagi w stronę polityki, podejrzewam że

nawet czwartkowe dane o inflacji, czy kwietniowe posiedzenie Rady Polityki

Pieniężnej nie zainteresują już tak mocno inwestorów. Pozostaje cierpliwie

ten okres przeczekać, zabijając czas narzekaniem na analityków nie

Reklama
Reklama

potrafiących znaleźć "oczywistego" kierunku na kolejne sesje. 72 73 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama