Wystarczyło parę w sumie niewielkich transakcji sprzedaży, by na rynku od
razu był popłoch. Zrobiliśmy nowe minima i jeśli patrzeć na rynki zachodnie,
to nie jest to wcale jakiś przesadny spadek. WIG20 teraz 1,78% czyli niemal
dokładnie tak jak rynki naszego regionu i około pół procenta niżej od
Eurolandu. PKN goni niedźwiedzią konkurencję (-1,7%) 92 93 MP