Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 18.04.2005 15:55

Byki skazane były dzisiaj na pożarcie i niespodzianki żadnej nie ma. Jedynie

można oceniać styl tego spadku wypatrując sygnałów jego zakończenia.

Oczywiście zakończyć spadek rynek może w każdym momencie, ale ja nie

widziałem dzisiaj sygnałów, które pozwalałyby na prognozowanie końca

przeceny.

Reklama
Reklama

Zaczęliśmy bardzo szeroką luką i to jest teraz pierwsza bariera, na której

podaż ustawi swoje zasieki. Nie było nawet próby jej zamknięcia. Od otwarcia

rozpoczęło się osuwanie, które z przerwą na półtoragodzinną konsolidację

trwało aż do 13:30. Sama ta półtoragodzinna konsolidacja, bez żadnej próby

odbicia po pierwszym spadku była wyrazem słabości rynku. Tak samo jak zawsze

powtarzamy, że konsolidacja przy szczytach jest zbieraniem sił do ataku na

Reklama
Reklama

opór, tak konsolidacja przy sesyjnych minimach z biegiem czasu wywiera coraz

większą presję na spadek.

No tak, ale odreagowania w końcu się doczekaliśmy. Od 13:30 spływające na

rynek dobre wyniki (niwelujące minusy na amerykańskich kontraktach)

pozwoliły bykom na chwilę oddechu. To był zwrot ? Możliwe (zawsze jest to

możliwe), ale tak zwroty nie wyglądają. Bez wzrostu obrotów indeks odbił

Reklama
Reklama

zaledwie kilkanaście punktów i od razu pokazała się mocniejsza podaż. Odwrót

wygląda tak, że albo w totalnej panice robimy dołek bardzo mocno

przeceniając wszystkie spółki, albo ruch do góry zaczyna się od bardzo

silnego uderzenia popytu, co poparte jest zarówno obrotem, jak i wielkością

pojedynczych zleceń. Tego nie było. Odbicie było z tak zwanych "odbić

Reklama
Reklama

zdechłego kota".

Dalej spadek ? Przebicie zniesienia 61,8%, zejście na nowe minima, kolejna

luka bessy, czy w końcu wciąż obowiązująca luka trendu .... do tego wciąż

niekorzystne otoczenie (BUX -3,05%, CAC -1,87%, DAX -2,38%, PX50 -1,74%), a

złoty powoli słabnie. Wszystko to było powodem/impulsem ostatniej

Reklama
Reklama

wyprzedaży, a że powody te nie ustąpiły, ani rynek nie przekonał mnie o

swojej sile, to teraz pierwszym oporem jest dzisiejsza luka bessy, a potem

linia trendu spadkowego Kontrakty01.gif Indeks01.gif O uspokojenie po całej

tej wyprzedaży będzie bardzo łatwo, ale kolejna iskierka umożliwi spadek o

kolejne 50 pkt. i stosunek ryzyka/do potencjalnego zysku wydaje się być

Reklama
Reklama

wciąż po stronie niedźwiedzi. 92 93 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama