Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 27.04.2005 15:44

Patrząc na wykres indeksu nie można mieć wątpliwości, że mamy do czynienia z

przełamaniem linii trendu wzrostowego, a więc wybiciem poza obszar klina

zwyżkującego Indeks9.gif Taką sytuację należy uznać jako sygnał sprzedaży i

to w takiej skali, w jakiej kreślony był klin. Tym samym można założyć, że

mamy do czynienia z sygnałem ważnym przynajmniej przez kilka miesięcy.

Reklama
Reklama

Problem w tym, że ta jednoznaczna wymowa kłóci się z faktem, że tej

przełomowej chwili nie towarzyszy równie przełomowy obrót. Od początku

dzisiejszej sesji można mu wiele zarzucić, a zwłaszcza to, że jest po prostu

mały i trudno uznać, że potwierdza negatywną wymowę zachowania cen. Nie

możemy też przejść obojętnie wobec faktu, że na rynku kontraktów

analogicznego sygnału jeszcze nie ma. Zejście do 1848 pkt. (dotychczasowe

Reklama
Reklama

minimum) linię wsparcia jedynie naruszyło i to raczej nieznacznie

Kontrakty9.gif Tu sygnału nie ma więc z decyzjami pozostaje się wstrzymać

przynajmniej do sesji jutrzejszej. Nie ma się co spieszyć. W końcu ma być to

sygnał istotny w średnim terminie więc trudno zakładać, że przebicie linii o

2 pkt załatwia sprawę. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama