Reklama

Reakcja na dane

Publikacja: 28.04.2005 14:41

Sześć z ostatnich ośmiu kwartałów było zaniżonych, co CNBC natychmiast

przypomina w związku z wyraźnie słabszymi danymi. Niby słusznie, ale

pamiętajmy, że gospodarka była wtedy w zupełnie innej fazie cyklu. Jeśli

rewizje potwierdzą te dane, to mamy fatalną kombinację niskiego wzrostu

gospodarczego (najniżej od 2 lat) i rosnącej presji inflacyjnej - stagflacja

Reklama
Reklama

jak się patrzy. Fed obradujący w przyszłym tygodniu będzie miał potężnie

twardy orzech do zgryzienia. Musi podnieść stopy, by zatrzymać inflację, ale

z drugiej strony dusi to wzrost gospodarczy. A co było bezpośrednim powodem

rozczarowania ? To przed czym ekonomiście przestrzegali od dawna - deficyt

handlowy, który "zabrał" z PKB aż 1,5%. Dolar słabnie po tej publikacji,

podobnie jak kontrakty amerykańskie NQ -5 SP -3,5%. Niezależnie co dzisiaj

Reklama
Reklama

zrobi rynek, to dzisiejsze dane w dłuższym terminie są fatalne. U nas

oczywiście nie przerwało to osuwania - kontrakty testują już poranne minima,

choć obiektywnie patrząc wszystko dalej w bardzo wąskim zakresie (20 pkt.

między max i min) 43 44 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama