Po chwilowej słabości do akcji włączył się popytu. Indeks odrabia straty i
jest już na -0,3%. Trzeba przyznać, że aktywność nieco wzrosła, ale i tak
jej wartość pozostawia wiele do życzenia. Kontrakty po zaliczeniu minimum na
1812 pkt także nieco zyskały na wartości. Czy to koniec przeceny? Mamy trend
spadkowy więc takie wnioski są raczej ryzykowne. Nie można wykluczyć, że