Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 16.05.2005 15:58

Obroty w tej chwili to 156 mln, więc proszę nie wymagać ode mnie, bym

komentował taką sesję i wyciągał jakieś przełomowe wnioski. Musimy przejść

przez czyściec konsolidacji i dzisiejsza sesja jest tego kolejnym etapem.

Ani giełdy zagraniczne, ani wyniki spółek (PKN i PKO BP - zysk dobry, ale

jest wiele "ale" - patrz poranne komentarze), ani dane makro napływające z

Reklama
Reklama

USA w środku dnia nie były na dzisiaj wystarczającym impulsem by wciągnąć

poważny kapitał do gry. Ruchy rynku w większości były przypadkowe i fakt

"przetestowania" środowych dołków wynika niemal wyłącznie z faktu niskiej

aktywności, a nie ze słabości rynku i późniejszej obrony tego wsparcia.

Kontrakty01.gif Indeks01.gif Takiej "obrony" dziś tak naprawdę nie było i

choć wykresy wyglądają kusząco do zagrania pod "podwójne dno" (sygnał kupna

Reklama
Reklama

dopiero przy wybiciu w górę), to ja zdania nie zmieniam i dalej nie widzę

nic poza konsolidacją rynku. Dzisiaj jeszcze dane o inflacji o 16:00 i od

jutra wraca też w orbitę naszych zainteresowań rynek węgierski, który

dzisiaj odpoczywał i osłabiał podaż (złoty mocno słabł rano) zagranicznych

inwestorów na warszawskim parkiecie. Jutro więc duzi gracze powinni

stopniowo wracać do gry i dopiero przy wzroście obrotów będzie można

Reklama
Reklama

wyciągać jakieś odważniejsze wnioski. 24 25 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama