Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.05.2005 15:36

Wiadomo jedno, szykuje nam się ciekawy ruch. LOP z sesji na sesję rośnie.

Coraz większa grupa graczy jest już zdecydowana, w którą stronę pójdą ceny.

Można spokojnie założyć, że każdy z nich ma jakiś poziom obrony zajętej

pozycji. W końcu rynek może pójść w drugą stronę. Problem w tym, że duża

grupa "stratnych" rzuci się na rynek, to przy obecnym poziomie obrót musi

Reklama
Reklama

się to skończyć poważnym ruchem cen. Kto z nimi zawrze transakcję blisko

obecnych poziomów? Wiemy, że trzeba się liczyć ze zwiększoną zmiennością, a

w którą stronę pójdą ceny? No właśnie tu sprawa jest już mniej pewna. Trend

każe trzymać się krótkiej strony rynku. Dzisiejszy spadek pod dołek ze

stycznia oraz późniejszy wzrost cen sugeruje, że jednak popyt stara się

kontrolować sytuację. Faktycznie jednak nadal przebywamy w konsolidacji przy

Reklama
Reklama

minimach i na razie o zajmowaniu długich pozycji nie można myśleć. Warto

poczekać na sygnały kupna i jak te się pojawią, to trzeba zareagować. Czy

sygnałem kupna jest zejście pod i powrót nad wsparcie? Pewnie dla niektórych

tak, jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że jest on obciążony sporym ryzykiem

błędu. Poza tym, warto spojrzeć na zerową, a czasami nawet dodatnią bazę.

czy optymizm w okolicy dołka jest sygnałem wzrostów? Czyżby większość miała

Reklama
Reklama

rację? Wielce to wątpliwe. Kontrakty9.gif Indeks9.gif Dziś się bykom

upiekło, ale nie sądzę, by to był już koniec ich problemów w okolicy

wsparcia. Jutro zapowiada się ciekawa sesja. Kolejny wzrost może

uprawdopodobnić poważniejsze odbicie. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama