Technicznie rynek eurodolara na przestrzeni dwóch ostatnich tygodniu utworzył tu formację klina zniżkującego. Stanowi ona co prawa zapowiedź wzrostu kursu (spadku wartości dolara), jednakże warto również zauważyć, że ostatnie spadki przyczyniły się także do przebicia rocznej linii trendu wzrostowego, natomiast korekta z pierwszej części tego tygodnia przełożyła się na wykreślenie do niej ruchu powrotnego (potwierdzenie sygnału sprzedaży), który należałoby uznać za zakończony wczorajszym umocnieniem amerykańskiej waluty. Aktualnie najbliższym wsparciem jest 1.2484, czyli 61,8% zniesienie rocznego trendu wzrostowego. Oporem w krótkim terminie jest górne ograniczenie wspomnianego klina, które aktualnie zlokalizowane jest na poziomie 1.2595. Obecnie zatem posiadacze dolara mają nadal przewagę, natomiast pierwszym symptomem zbliżającej się korekty byłoby wybicie z klina górą i tym samym powrót ponad linię trendu. W obecnej sytuacji wiązałoby się to z trwałym przekroczeniem poziomu 1.2610.
USD/JPY
Wzrostowy kanał od dwóch tygodni nadal utrzymywany jest na rynku dolarjena. Wczorajsze umocnienie amerykańskiej waluty skutecznie oddaliło kurs od jego dolnego ograniczenia, a zatem można by się teraz jeszcze spodziewać aprecjacji dolara do poziomu ograniczenia górnego. Zakres formacji to 107.55 - 108.80. Warto jednak wspomnieć, że ma ona (analogicznie do klina na eurodolarze) negatywną dla amerykańskiej waluty wymowę. Docelowo należałoby się bowiem spodziewać wybicia tu dołem i skorygowania ostatniego trendu wzrostowego przynajmniej do podstawy kanału, czyli ceny 106.54. Należy również zauważyć, że nie udało się obecnie kupującym doprowadzić do wyrównania szczytu z początku tygodnia i zwrot (jak na razie) dokonał się nieco poniżej tego poziomu. Jeśli obecnie dolar zacząłby ponownie zmierzać w stronę dolnego ograniczenia kanału, to mówić można by również o kształtowaniu się prawego ramienia formacji RGR (także negatywna wymowa dla amerykańskiej waluty), natomiast wspomniane ograniczenie kanału byłoby w tym układzie linią szyi formacji RGR, a zatem jego przekroczenie tożsame byłoby z wygenerowaniem krótkoterminowej sygnału sprzedaży. Póki jednak wsparcie się trzyma, nadal zakładać należy przewagę posiadaczy dolara.
EUR/JPY
Nadal nie mamy wyraźnych rozstrzygnięć na rynku eurojena. Ceny od początku maja poruszają się tu w niewielkim przedziale, który również przybrał kształt lekko wzrostowego kanału. Obecnie podaży udało się sprowadzić kurs w okolice jego dolnego ograniczenia 134.88. Jeśli doszłoby do wybicia pod ten poziom, liczyć należałoby się ze sprowadzeniem cen do poziomu dolnego ograniczenia ostatniej konsolidacji, czyli majowego dołka, który wyznaczony został przy cenie 134.21. Górnym ograniczeniem jest poziom 136.21 i wydaje się, że dopiero wyraźne wyjście poza ten zakres będzie sygnałem do wyznaczenia nowej fali. Z reguły im dłuższy horyzont, tym mocniejsze i trwalsze z niego wybicie, zatem biorąc pod uwagę fakt, że obecna konsolidacja ma już niemal miesiąc, można się spodziewać sporego ruchu po wybiciu cen poza jej zakres.