Także dane o tygodniowej liczbie nowych bezrobotnych nie różniły się wiele od prognoz, co też stało się pretekstem dla aktywniejszych zakupów. Największy optymizm panował na początku notowań, kiedy to główne indeksy mocno ruszyły do góry. W trakcie dnia atmosfera uspokoiła się, na co wpłynęły wzrosty cen na rynku ropy, ale nie był to wystarczający impuls dla większego osłabienia. Końcówka znów należała do popytu, który przejął inicjatywę i na koniec sesji wyciągnął wskaźniki w pobliże dziennych minimów. Na wykresach, tak DJIA jak i Nasdaq Composite uformowały się białe świece, które mają pozytywne znaczenie, gdyż są równoznaczne z powrotem do miesięcznych trendów wzrostowych na indeksach. Takie zachowanie otwiera drogę dla dalszej poprawy, a kolejne opory na DJIA znajdują się w okolicach 10600 pkt., a na Nasdaq w strefie 2090-2100 pkt.
Sesja w USA powinna przełożyć się pozytywnie na dzisiejsze zachowanie naszego parkietu, tym bardziej że również giełdy azjatyckie zanotowały wyraźne wzrosty. W środę zmienność naszego parkietu była niewielka, podobnie jak obroty, co można tłumaczyć zbliżającym się długim weekendem. W pierwszej fazie notowań indeks WIG20 poruszał się w konsolidacji w okolicach poprzedniego zamknięcia. Po południu nastroje się jednak poprawiły, co przyniosło wzrost. Nie był on wprawdzie mocny, ale przy stosunkowo biernej podaży wystarczył by zakończyć dzień na niewielkim plusie. Sytuacja techniczna nie uległa zasadniczym zmianom, niemniej jednak kilka elementów daje szanse przynajmniej na utrzymanie wkrótce niewielkiej stabilizacji. Jedną z takich pozytywnych przesłanek jest obrona wsparcia, jakie tworzy niewielka luka hossy w przedziale 1870-1872 pkt. Również zachowanie niektórych wskaźników daje szanse lekkiej poprawy. Na CCI i Stochastic?u nadal obowiązują sygnały sprzedaży, ale ROC nie zdołał wygenerować podobnych wskazań i odbił się w górę od linii równowagi. Na dzisiejszych notowaniach można więc oczekiwać kolejnej lekkiej zwyżki, choć wydaje się może się ona ograniczyć do pierwszej części sesji. W trakcie dnia sytuacja powinna się jednak uspokoić, a aktywność inwestorów może być ograniczona z uwagi na trwający długi weekend. Jednocześnie jednak to właśnie stosunkowa bierność podaży jakiej można oczekiwać może ułatwić dziś podciągnięcie rynku wyżej. Pierwszym oporem będzie rejon 1885 pkt., a następnym okolice 1900 pkt.