Wielkość deficytu wprawdzie wzrosła, ale nie tyle ile oczekiwano. Różnica
nie jest powalająca więc z grubsza (ze względu na wpływ na rynek) można
przyjąć, że dane są zbliżone do oczekiwań. Nie powinny wpłynąć i nie
wpłynęły na poziom cen. Dolar przez chwilę był mocniejszy, ale po paru
chwilach wrócił na poziom sprzed publikacji. Import dzięki rosnącym cenom