Właściwie nie ma co pisać o reakcji, bo jej po prostu nie było. Dane okazały
się nieznacznie słabsze od prognoz, ale nie na tyle, by w jakiś szczególny
sposób zaniepokoić rynek. Tym samym publikację możemy odfajkować. Dolar po
chwili wahania kontynuuje osłabienie trwające od poranka. Kontrakty
indeksowe w Stanach mieszają się w okolicy wczorajszych zamknięć i