Wyraźny wzrost wartości złotego w ciągu minionego tygodnia to efekt przede wszystkim oczekiwań inwestorów na czerwcową decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Słabe dane o wzroście gospodarczym w I kwartale br., słabe dane o produkcji przemysłowej oraz niski poziom inflacji otwierają drogę do kolejnych decyzji w kierunku obniżania stóp procentowych. Opublikowane w połowie tygodnia dane o sprzedaży detalicznej za maj nieznacznie poprawiły nastroje inwestorów. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 8% r/r wobec oczekiwań rynkowych na poziomie 7,0%. Oczekiwania na obniżki stóp doprowadziły do wzmożonych zakupów obligacji skarbowych przez inwestorów zagranicznych i kontynuację spadku rentowności obligacji na rynku wtórnym.

Z wypowiedzi poszczególnych członków RPP wynika, iż są oni skłonni podjąć decyzje o złagodzeniu polityki monetarnej. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przejście banku centralnego ponownie do polityki ekspansywnej i jednoczesne obniżenie stóp procentowych o 25 pkt. bazowych. Według wiceprezesa NBP K. Rybińskiego w tym roku będzie trudno osiągnąć wzrost PKB na poziomie 4%. Większość prognoz wskazuje na wzrost gospodarczy w okolicy 3,0%. M. Pietrewicz z RPP uważa, iż w II kwartale wzrost PKB wyniesie około 2,5% wobec 2,1% w I kwartale.

W nadchodzącym tygodniu kluczowym wydarzeniem dla złotego będzie decyzja RPP dotycząca stóp procentowych. Oczekujemy obniżenia poziomu stóp procentowych o 25 pkt. bazowych oraz zmiany nastawienia na ekspansywne. Decyzję dotycząca stóp procentowych poznamy w środę. Dzień wcześniej w sejmie zostało zaplanowane głosowanie nad wnioskiem o odwołanie ministra finansów M. Gronickiego. Naszym zdaniem odwołanie szefa resortu finansów jest mało prawdopodobne. Rynek będzie czekał także na publikację danych o deficycie handlowe za kwiecień. Oczekujemy nadwyżki na poziomie 50 mln euro.