Od godziny rynek utknął w konsolidacji. Plusem dla rynku są obroty jedynie
106 mln po dwóch godzinach handlu. W porównaniu do ostatnich dwóch
(czwartek/piątek) sesji spadkowych to bardzo niewiele, a więc można powoli
mówić o coraz mniejszej siły niedźwiedzi i powoli zacznie przebijać się
stwierdzenie "korekcyjny spadek". Coraz słabiej wygląda jednak Euroland