Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 27.06.2005 15:52

Obroty były dzisiaj najniższe od 2,5 tygodnia a nuda w popołudniowej

konsolidacji największa od ... jakiś 9 lat. Praktycznie poza pierwszą

godziną spadku (z wysokiego otwarcia) nic absolutnie się nie działo. Jeśli

porównywać nas do rynków Eurolandu to też w tej chwili nie widać jakiejś

rozbieżności. Wprawdzie zaczęliśmy wysoko, a potem byliśmy najsłabsi, ale

Reklama
Reklama

teraz Euroland spada po około 0,8%, BUX -0,6% a u nas WIG -0,78% a

WIG20 -0,9%.

Oczywiście nie ma sensu oceniać takiej sesji. Odebrane bykom punkty to

jedynie reakcja na przecenę w USA, a zachowanie rynku jutro może być

diametralnie inne. Faktycznie może ? No cóż - tak naprawdę nie za bardzo

widać impulsy, które mogą to spowodować. Funduszom zależeć będzie na

Reklama
Reklama

utrzymaniu notowań do końca półrocza, dane makro jutro mamy dopiero o 16:00

(Consumer Confidence w USA), a fundusze czekają teraz na decyzję RPP we

środę i Fed w czwartek, choć kontrowersje wzbudzi zapewne tylko polski bank

centralny i emocje głównie skoncentrują się wokół tego wydarzenia.

Spragnionych prognoz i szerszej oceny rynku odsyłam do Weekendowej, a o

dzisiejszej sesji najlepiej zapomnieć. 02 03 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama