Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 30.06.2005 15:52

Sesja kończy się wysoko, ale nie jest to tożsame ze świetnymi nastrojami. Na

rynku terminowym widać (ujemna baza) powątpiewanie w ten wzrost. Każdy gracz

ma w świadomości fakt, że dzisiejsza sesja zamyka pierwsze półrocze 2005 r.

Można podejrzewać, że cześć tego dzisiejszego popytu była uruchomiona

jedynie po to, by pomóc kursom. Tym samym nie należy liczyć, że ten popyt

Reklama
Reklama

pojawi się choćby jutro. Problem w tym, że nie wiemy, jaka to część. Gracze

na terminowym obawiają się, że spora. Stąd wątpliwości.

Technicznie mamy ruch po uprzednim odbiciu się od okolic wsparcia. Poziom

2000 pkt został wcześniej obroniony i mamy dzięki temu utrzymany trend

wzrostowy. czy zatem wzrost powinien dziwić? Dziwi raczej spora aktywność.

Wcześniejsze sesje nie należały do wyróżniających się pod tym względem. Dziś

Reklama
Reklama

dla podniesienia cen potrzeba było sporo kapitału i ten się znalazł.

Wprawdzie to decydująca sesja, ale mimo wszystko pakowanie sporych pieniędzy

w rynek, który teoretycznie (jak obawiają się gracze na terminowym) ma

szybko spaść byłoby mało roztropne. Tym samym spadek negujący dzisiejszy

wzrost już na jutrzejszej sesji wcale nie jest pewny. Kontrakty9.gif

Indeks9.gif Przypominam o danych o 16:00. Opublikowana zostanie wartość

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama