Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 08.07.2005 16:00

Dla jednych ostatnie dni były świetną okazją do zarobku, a dla innych

świetną lekcją rynkowej pokory. Jeśli ktoś obawia się, by przy takich

rynkowych zwrotach nie wpaść do tej drugiej grupy inwestorów, najlepiej stać

wtedy poza rynkiem. Prosto i klarownie wszystko wygląda tylko na wykresach -

ale po czasie - Indeks03.gif Kontrakty03.gif Bo czy dobrą okazją do kupna

Reklama
Reklama

było wczoraj zlecenie kupna po 2020 pkt. gdy rynki zaczęły niepokoić się

Londynem ? Jeden odpowie, że świetną, bo teraz rynek jest 25 pkt. wyżej.

Drugi odpowie, że był to fatalny pomysł, bo rynek spadł potem jeszcze do

1978 pkt. Równie dobrze mógł spaść 30 pkt. niżej. Równie dobrze mógł też

odrobić straty dopiero za 3 dni....

Wracają tylko do dzisiejszej sesji, to wzrost ten nie jest żadnym wyrazem

Reklama
Reklama

optymizmu, a tylko odrabianiem ostatnich strat. Napisałbym może o silnym

rynku, ale po pierwsze obroty 274 mln wskazują właśnie jedynie na

odreagowanie, a nie powrót dużych kapitałów, a po drugie wyraźnie byliśmy

wyciągani także przez rynki Eurolandu (i nasz region), które solidarnie

odrabiały (odrobiły) wczorajszą przecenę. Trochę bardziej przestraszeni

(baza -30 pkt. !) zamykamy tydzień z nowymi szczytami na lekkim plusie. O

Reklama
Reklama

tym, czy te nowe szczyty mogą być jeszcze poprawione, na spokojnie

zastanowię się już w Weekendowej. 48 49 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama