Dla oceny szans ataku na zeszłotygodniowe/wczorajsze szczyty znowu trzeba
spojrzeć na rynki europejskie. Zarówno BUX, jak i główne europejskie
parkiety tracą po 0,3-,4%. My trzymamy się zamknięcia i niemal nie ma na
razie transakcji, ale trudno oczekiwać, byśmy w takim otoczeniu ruszyli do
ataku na opory. Wczorajsza sesja pokazała, że GPW sama rosnąć teraz nie