Notowania zaczęły się spadkiem indeksu, ale nie doczekał się on kontynuacji i rynek szybko ruszył do góry. Po wyjściu na plus podaż starała się bronić, ale zaporą dla korekty był poziom odniesienia. Do dało popytowi dodatkowy argument i wzrost jeszcze bardziej przyspieszył. Celem stało się czwartkowe maksimum na 2139 pkt. Próba przebicia tego oporu zakończyła się jednak niepowodzeniem, co z kolei ożywiło stronę podażową. Na rynku zaczęła się aktywniejsza realizacja zysków, której efektem był wyraźniejszy spadek. Około południa WIG20 powrócił poniżej poprzedniego zamknięcia znosząc całą wcześniejszą zwyżkę. Później wskaźnik uporał się z połową środowego korpusu na 2116 pkt. i dopiero w pobliżu 2110 pkt. nastąpiło wyhamowanie. Z tego rejonu doszło także do odbicia, ale poniżej poziomu odniesienia rynek znów zaczął słabnąć i powrócił w pobliże wcześniejszego dna. Kilka jego nieskutecznych ataków dało w końcówce pretekst dla lekkiego odbicia, ale na zamknięciu podaż i tak dopięła swego ściągając WIG20 do dziennego minimum.
Sygnały zapowiadające głębsze spadki po wczorajszej sesji nie padły, niemniej jednak ma ona lekko negatywną wymowę. Kolejny nieskuteczny test szczytów trendu wzrostowego na poziomie 2139 pkt. i większe cofnięcie od tego oporu nie może być bowiem powodem do optymizmu, zwłaszcza że bieżące wyhamowanie nastąpiło na poziomie maksimów z końca lutego. Pogorszeniu uległa również sytuacja wskaźników, zwłaszcza tych najszybszych. Stochastic, %R i CCI dały sygnały sprzedaży, a tym ostatnim przypadku powstała dodatkowo negatywna dywergencja. Także MACD i ROC zaczęły wyraźniej słabnąć. Pewnym elementem przemawiającym za korekcyjną postacią zniżki jest wyraźne zmniejszenie obrotów, ale nie zmienia to faktu, iż w najbliższych dniach należy spodziewać się testu ważnych wsparć. Pierwsze z nich powinno być zaatakowane już dziś, gdyż tworzy go linia wzrostów z maja biegnąca tuż poniżej wczorajszego zamknięcia. Istotniejsza będzie jednak strefa 2080-2090 pkt., gdzie znajdują się lokalne szczyty z czerwca i lipca. Jej mocniejsze przebicie można dać impuls dla głębszej zniżki.