Szkoda, że dziś nie jest piątek wieczór. Bardzo bowiem nie lubię, gdy takie
nadzwyczajne sytuacje wpływają na emocje inwestorów. Trudno wtedy mówić o
racjonalnym zachowaniu rynku. Ale taki to już urok giełdy. Dzisiaj dotyczyło
to obu stron. Najpierw informacje o chińskiej walucie dały rynkom impuls
wzrostowy, a potem ponowne "poważne incydenty" (prawdopodobnie aż 4