Po godzinie 14 nadeszły niepokojące informacje z Londynu o kolejnych wybuchach bomb-zapalników w metrze. Na szczęście pierwsze szczegółowe doniesienia potwierdziły, że incydenty te nie spowodowały ofiar w ludziach i poważniejszych zniszczeń . Nasz rynek zachował się stabilnie po tych informacjach, giełdy zagraniczne szybko odrobiły chwilowe straty. Pomogły w tym również lepsze od oczekiwań dane o nowej liczbie bezrobotnych w USA ( spadek o 34 tys. do 30 tys. osób). Wśród dużych spółek najsilniejszy był KGHM (wzrost o 1,7 proc.), na którym był również zdecydowanie największy obrót. O 2,6 proc. zniżkował kurs PKNOrlen, dość słaba (mimo dobrej początkowej fazy notowań) była także TPSA - spadek o 0,92 proc. oraz Pekao, które zniżkowało o 1,4 proc.. Giełdy zachodnie były wczoraj bardzo mocne (wzrosty o ponad 1 proc.), z kolei na parkietach naszych sąsiadów (Budapeszt, Praga) brak było wyraźnego trendu - zarówno BUX jak i PX oscylowały nieco poniżej poprzednich zamknięć.
Przebieg wczorajszej sesji miał wyraźnie negatywny charakter, mimo odnotowania niższych niż dzień wcześniej obrotów (465 mln zł dla 20 największych spółek). Na wykresie została utworzona czarna świeca bez cieni - jest to efekt wysokiego otwarcia na wysokości środowego szczytu oraz zniżki indeksu w trakcie notowań do 2126,9 punktów (zamknięcie sesji wypadło na najniższym poziomie w trakcie całej sesji. Tym samym czwartkowa czarna świeca objęła poprzednią białą świecę z górnym cieniem. Widać, że rynkowi brakuje sił do wzrostu ponad 2153 pkt., co może przybliżać korektę techniczną ostatnich wzrostów. Formacje świecowe na giełdach zagranicznych również świadczą o możliwości wystąpienia korekty. Za jedyny pozytyw można uznać zamknięcie naszego rynku powyżej poziomu 2122 punktów - tym samym nie została zakryta definitywnie luka hossy, jednak może do tego dojść już po dzisiejszym otwarciu rynku. Na wskaźnikach technicznych tworzą się dywergencje (RSI), bliski wygenerowania sygnału sprzedaży jest MACD (przecięcie ze swoją średnią). Stochastic oscylator odnotowuje już spadek. W przypadku wystąpienia korekty ważną strefą wsparcia dla indeksu będzie obszar 2100-2110 punktów, oporem dla WIG20 pozostaje okolica 2153 pkt.