Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 25.07.2005 15:46

Większość sesji spędziliśmy w strasznym marazmie, więc trudno mówić dzisiaj

o jakimś przełomie, tym bardziej, że obroty na całej sesji nie przekroczyły

jeszcze 400 mln. Sesja miała dwa etapy. Pierwszy to spadek na początku

sesji, który można nazwać wypadkiem przy pracy. W momencie testowanie

piątkowego zamknięcia zwracałem uwagę, że po pierwsze idziemy wbrew

Reklama
Reklama

węgierskiemu BUX (wtedy +1,0%) a samo to po lekturze Weekendowej powinno dać

do myślenia, a po drugie obroty koncentrowały się na PKN i KGHM, które były

jednymi z mocniejszych spółek i cały czas trzymały się na sporych plusach

(Polkomtel). W związku z tym nie można mówić o "obronie rynku", a bardziej o

przypadkowości ruchów wywołanej niskimi obrotami na pozostałych spółkach.

Ruch zaczął się dopiero po południu, gdy sygnał dały banki, a za nimi

Reklama
Reklama

dołączyły TPS i PKN. Ale to znowu w dużej mierze zasługa węgierskiego BUX,

który ruszył do ataku na historyczne szczyty. To podniosło też WIG20 na

sesyjne maksy i "ubezpieczało" rynek przed realizacją zysków.

Ciężko interpretować taką sesję, gdy bujamy się w rytm innych parkietów.

Optymiści powiedzą, że dane z rana były świetne i wraz z dobrym zachowaniem

na Węgrzech podtrzymają wzrosty na GPW. Pesymista doda, że rośniemy tylko

Reklama
Reklama

0,84% i wyjściu WIG20 ponad poranne szczyty nie towarzyszył żaden większy

popyt, choć bardzo łatwo było na fali węgierskiego wzrostu wykreować

znacznie lepszą sesję. Dominuje dalej pesymizm i ma się wrażenie, że do

kupna zmusza jedynie otoczenie, a nie ocena naszego rynku. Sesja remisowa i

o ile w Stanach nie będzie sensacji, to poczekamy tak do środy na decyzję

Reklama
Reklama

RPP i wyniki TPS oraz BPH. Kontrakty01.gif Indeks01.gif 90 91 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama