Kasowy też zaczął wzrostem, a indeks szybko ruszył zdecydowanie do góry. To ożywiło popyt na kontraktach, a efektem był mocny ruch wzrostowy. Bez większych problemów sforsowane zostało poniedziałkowe maksimum na 2101 pkt., po czym celem stał się poziom 2120 pkt. Podaż nie dopuściła do bezpośredniego zagrożenia oporów w strefie 2128-2130 pkt. i poniżej doprowadziła do zmiany kierunku. Indeks po ustanowieniu nowego maksimum też zaczął się cofać pociągając za sobą kontrakty. Po południu zniesiony został cały wzrost i rynek powrócił do poziomu odniesienia. Po jego teście nastąpiło jednak odbicie. Nie był to wprawdzie ruch silny i zwłaszcza w pierwszej fazie ułatwiała go bierna podaż, jednak kurs konsekwentnie piął się coraz wyżej. Na półtorej godziny przed końcem nastąpiło wyhamowanie tuż poniżej 2106 pkt. Nie było jednak głębszego osłabienia, a jedynie konsolidacja, w której rynek utrzymał się już do końca.

Sytuacja po wczorajszej sesji lekko się poprawiła, choć nadal nie można mówić o pojawieniu się mocnych sygnałów zapowiadających kontynuację wzrostów w krótkim okresie. Górny cień świecy świadczy, że podaż nie zamierza łatwo oddać oporu w przedziale 2128-2130 pkt. i podejmuje aktywniejszą walkę poniżej tej strefy. Bariery powyższe tworzą dzienne maksima z 20 lipca (a zarazem wierzchołek spadającej gwiazdy) oraz z końca lutego. Można wprawdzie oczekiwać, że popyt wykorzysta wypracowaną pozycję i w najbliższych dniach ponownie zaatakuje opór, ale wynik testu nie jest oczywisty. Lekko poprawił się także układ wskaźników, jednak i on nie przesądza jeszcze trwalszej poprawy. Większość oscylatorów zmieniła kierunek na wzrostowy, a %R powrócił do strefy wykupienia, anulując sygnał sprzedaży, zaś Stochastic pokonał z dołu średnią. Tempo spadków wyhamował MACD, ale nadal znajduje się poniżej średniej. Zwyżki nie potwierdził natomiast ROC, który znów zawrócił w kierunku linii równowagi. Również TRIX usuwa się coraz niżej, a dodatkowo powstała na nim negatywna dywergencja. W tym układzie nadal można więc mówić jedynie o konsolidacji przy szczytach, która może utrzymać się także w najbliższych dniach. Ważnym wsparciem dla zniżki powinna być wkrótce strefa 2066-2077 pkt.