Dzisiejsza sesja niemal w całości podporządkowana była węgierskiemu
indeksowi. Od rana było widać, że polskie fundusze nie za bardzo dzisiaj
chcą kupować polskie akcje. Skończył się byczy impuls płynący z "window
dressing", a rynek staje się mocno przegrzany. Tyle tylko, że właśnie BUX
"ubezpieczał" rynek przed korektą i wymusił przesunięcie ofert podaży na