Dzisiaj o 20:15 poznamy decyzję FOMC dotyczącą stóp procentowych. Najprawdopodobniej Zarząd Rezerwy Federalnej dokona dziesiątej z rzędu podwyżki, podnosząc stopę funduszy federalnych do poziomu 3.5%. Decyzja ta jest już zdyskontowana przez rynek i nie powinna przynieść większych emocji. Z pewnością jednak inwestorzy zwrócą baczną uwagę na uzasadnienie decyzji i wszelkie kwestie mogące sugerować zmianę dotychczasowej polityki na bardziej restrykcyjną. A czynników sprzyjających narastaniu presji inflacyjnej nie brakuje, wspominając chociażby kolejne rekordy cenowe na rynku ropy, szybko rosnące wskaźniki sprzedaży detalicznej czy dość dobre perspektywy dla dalszego rozwoju największej gospodarki świata. Taki scenariusz byłby sporym wzmocnieniem dla dolara i mógłby prowadzić do szybkiego zakończenia korekty trendu spadkowego na eurodolarze. Wcześniej poznamy jeszcze informacje o dynamice zapasów hurtowych w czerwcu (prognoza:0.3% m/m, poprzednio: 0.1%). Dane te nie powinny przyczynić się do istotnych zmian w obrazie rynku.

Tradycyjnie już sesja azjatycka przyniosła wzrosty kursu EURUSD, który nad ranem na krótko pokonał górne ograniczenie ostatnich wahań przy 1.24. Dalsza część notowań najprawdopodobniej nie przyniesie już większych zmian i do czasu ogłoszenia przez Fed swojej decyzji pozostaniemy w przedziale 1.23 - 1.24. W dłuższej perspektywie ewentualne wzrosty na rynku eurodolara napotykają na silny opór przy 1.2480. Wsparciem są poziomy 1.23 a następnie 1.2255.

Tomasz Wronka

X-Trade