Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 11.08.2005 15:39

Cała sesja to właściwie nudna konsolidacja. Cały czas przebywaliśmy w

okolicy wczorajszych wahań, a dokładniej w dolnej ich części. Przez te

wszystkie godziny nie udało się bykom wyciągnąć cen na wyższe poziomy.

Właśnie obecna końcówka jasno pokazuje, co się w takiej sytuacji zwykle

dzieje. Skoro rynek nie ma sił na odbicie, to "musi" zanurkować. Nowe minima

Reklama
Reklama

na koniec to nic ładnego dla posiadacza długich pozycji, ale trzeba też

zauważyć, że do poważnych kłopotów dla byków jest jeszcze daleko. Myślę, że

warto zauważyć, że spadek ten jest w dużej mierze generowany przez

zaniepokojonych posiadaczy długich pozycji. To właśnie oni zamykając

posiadane pozycje (spadek LOP) teraz naciskają na ceny. Takie źródło podaży

raczej nie wróży niedźwiedziom zbyt długiego okresu wytchnienia. Tu nie

Reklama
Reklama

pojawia się kapitał chętny do gry na spadek, ale jedynie ucieka kapitał

dotychczas chętnych do gry na wzrost. Wydaje się, że powoli korekta

wyczerpuje swój potencjał. Indeks9.gif Kontrakty9.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama