Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 12 sierpnia 2005r. , godz. 9:59 Złoty mocny i mocniejszy Rynek krajowy

Publikacja: 12.08.2005 10:23

Przez większą część czwartkowej sesji na rynku złotego panował spokój, który jednak okazał się jedynie pauzą przed kolejną aprecjacją złotego. Po godz. 16:00, po publikacji zaskakująco dobrych danych o bilansie płatniczym za czerwiec nasza waluta zaczęła znów zyskiwać. W efekcie kurs EUR/PLN nieznacznie naruszył poziom 4,02 zł, a kurs USD/PLN spadł poniżej 3,23 zł. Wczorajsza publikacja NBP potwierdziła, że polska gospodarka ma się coraz lepiej - szybko rośnie eksport i import. W czerwcu na rachunku obrotów bieżących mieliśmy nadwyżkę na poziomie 222 mln EUR wobec prognozowanego deficytu na poziomie 320 mln EUR. Dodatkowo nieco do góry zrewidowano dane za maj - do "minus" 690 mln EUR z "minus" 724 mln EUR. Nadwyżkę zanotowaliśmy także na rachunku handlowym: 29 mln EUR wobec 362 mln EUR deficytu w maju.

Poza dobrymi danymi makro złotemu może sprzyjać polityka. Mowa tu o coraz lepszych sondażach dla lubianej przez zagranicznych inwestorów Platformy Obywatelskiej (parlamentarnych i prezydenckich). Pojawiają się komentarze, iż zbliżający się długi weekend może ograniczyć aprecjację złotego. Warto jednak pamiętać o tym, że w poniedziałek zarówno Londyn jak i Nowy Jork pracują i we wtorek możemy znaleźć się na "zupełnie" innych poziomach.

Technika cały czas pokazuje, iż nie widać wyraźnych sygnałów sugerujących możliwość powstrzymania dotychczasowego trendu. Kurs EUR/USD może dzisiaj ponownie przetestować okolice 4,0150, jednak silne wsparcia znajdują się dopiero w rejonie 4,00. Oporem są okolice 4,03. W przypadku USD/PLN celem są okolice 3,20, a od góry oporem jest rejon 3,23.

Rynek międzynarodowy:

Czwartkowa sesja była kolejną "przegranego" dolara, a analiza techniczna pokazuje, że może nas czekać kolejna dynamiczna fala wzrostowa na EUR/USD. Wsparciem stały się teraz okolice 1,2450, a celem na dziś mogą okazać się okolice 1,2580-1,2600.

Reklama
Reklama

Wspólnej europejskiej walucie pomogły wczoraj dobre dane o wzroście PKB w Niemczech i całej strefie euro. W Niemczech w II kwartale figura wyniosła 1,5 proc. r/r i nie zmieniła się w relacji do poprzedniego kwartału. Z kolei w krajach "12-ki" wzrost gospodarczy wyniósł 1,2 proc. r/r i 0,3 proc. kw/kw, co było zgodne z wcześniejszymi oczekiwaniami. Komisja Europejska utrzymała jednocześnie swoje prognozy wzrostu gospodarczego w strefie euro w III kw. na poziomie 0,2-0,6 proc. kw/kw, a w IV kwartale na poziomie 0,4-0,8 proc. kw/kw. Niemniej jednak prognozy na ostatni kwartał b.r. są najwyższe od końca 2000 r. Co jednak ciekawe w opublikowanym przez Europejski Bank Centralny okresowym raporcie na temat stanu gospodarki przewijały się sformułowania, iż nie widać zagrożeń dla wyraźnego wzrostu inflacji w najbliższych miesiącach. Zdaniem członka ECB, Axela Webera nie ma tym samym powodów dla zmiany polityki monetarnej, czyli poziomu stóp procentowych. Dzisiaj rynek otrzymał także dane ze Stanów Zjednoczonych, które nie okazały się najlepsze dla "zielonego". Sprzedaż detaliczna w lipcu wprawdzie wzrosła, jednak mniej niż oczekiwano. Jej dynamika wyniosła 1,8 proc. m/m i 0,3 proc. m/m z wyłączeniem samochodów. Na rynku oczekiwano figury odpowiednio na poziomie 2,4 proc. m/m i 0,6 proc. m/m. Nieco lepsze były natomiast dane o cotygodniowym bezrobociu. Liczba wniosków w ubiegłym tygodniu wyniosła 308 tys. wobec 314 tys. przed tygodniem po korekcie. Na rynku prognozowano 315 tys.

Dzisiaj rano nadeszły informacje z Francji, które okazały się nieco gorsze od oczekiwań. Tamtejsza gospodarka wzrosła w II kwartale tylko o 0,1 proc. kw/kw wobec 0,4 proc. kw/kw w I kwartale i oczekiwaniach na poziomie 0,3 proc. Inwestorzy jednak zbytnio się tym nie przejęli, a w centrum uwagi są dzisiaj coraz droższa ropa i dane makro z USA, które mogą okazać się dosyć newralgiczne. O godz. 14:30 podany zostanie deficyt handlowy za czerwiec. Rynek oczekuje figury na poziomie 57,2-57,5 mld USD wobec 55,3 mld USD w maju, chociaż rozrzut ankiet Bloomberga to 55,5-59,0 mld USD. Nie można wykluczyć, że droga ropa i zakupy zagranicznych towarów przez Amerykanów, a także mocny dolar w czerwcu zrobią swoje i figura będzie wyższa od 57,5 mld USD. Tak czy inaczej rynek oczekuje jej zwiększenia w kolejnych miesiącach. Drugim czynnikiem będą dane o nastrojach konsumenckich Uniwersytetu Michigan, które poznamy o godz. 15:45-15:50. Rynek spodziewa się nieznacznego spadku do 96,0-96,3 z 96,5 w czerwcu. Pytanie jednak na ile zaczyna szkodzić konsumentom droga ropa.... Technika pokazuje, że dzisiejsza sesja będzie dosyć emocjonalna i przyniesie zamknięcie wyraźnie powyżej 1,25. Dobrym celem są okolice 1,2580-1,26. Wsparciem są okolice 1,2450. Obecna struktura może zakończyć się dopiero w okolicach 1,2700-1,2730.

Marek Rogalski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama