Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 16.08.2005 15:39

Na dzisiejszej sesji było stosunkowo spokojnie. Zważywszy, że przez rynek

przeszedł wiatr szumu informacyjnego związanego z podpisanie, a właściwie

nie podpisaniem przez Prezydenta ustawy o emeryturach górniczych. Jeszcze

przed rozpoczęciem notowań na rynku kasowym otrzymaliśmy wyniki PKO BO i

PKN. Obie spółki podały wynik lepszy od prognoz, choć i tu nie obyło się bez

Reklama
Reklama

pomyłki jednego z serwisów (w przypadku PKN). Wreszcie poznaliśmy lipcową

inflację w USA, która okazała się nie tak groźna, jak się spodziewano.

Rozczarowała za to dynamika produkcji przemysłowej za oceanem. Przy

prognozie wzrostu o 0,5% zanotowano zwyżkę jedynie o 0,1%.

Na te wszystkie wydarzenia nasz rynek zareagował... konsolidacją. Na jakiś

widoczny ruch wysilono się tylko w pierwszych minutach handlu akcjami. Rynek

Reklama
Reklama

został podniesiony, by w dalszej części sesji utrzymać ten wysoki poziom

cen. W efekcie kończymy notowania na plusie, co przy trendzie, jaki panuje

od tygodni, nie jest niczym niezwykłym. Można nawet zaryzykować tezę, że

cały tydzień zakończymy na poziomie raczej nie niższym od dzisiejszego

otwarcia. Jeszcze przed sesją nastroje były raczej marne. Nie chodzi tu

tylko o fakt rzekomego podpisania ustawy, bo to akurat nie zrobiło na

Reklama
Reklama

inwestorach większego wrażenia. Tu raczej trzeba podać wielkość bazy, która

cały czas jest ujemna oraz wartość opublikowanego pod koniec ubiegłego

tygodnia Wigometru. Te dwie miary nastrojów sugerują obecny na rynku

pesymizm, co jak wiemy raczej spadkom nie służy. Zresztą wczoraj rynek

raczej dawał do zrozumienia, że jest w dość dobrej formie. Świadczy o tych

Reklama
Reklama

choćby fakt ciągłego wzrost LOP wraz ze wzrostem cen oraz przyzwoity obrót,

jak na białą świeczkę dzienną. Kontrakty9.gif Indeks9.gif To oczywiście

wcale nie musi oznaczać końca korekty. ta może się jeszcze przeciągnąć.

Pokazuje jednak, że rynek raczej bardziej jest skory do wzrostu niż spadku

cen. KJ

Reklama
Reklama

Inflacja w Polsce 16:00

Lipcowy wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce miał wynieść wg prognoz r/r 1,1%. Podano właśnie, że faktyczna zmiana cen to ... 1,3%

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama