U nas indeks spada dzięki korekcie kursu PKO BP. Tymczasem w Londynie połowa
spadku indeksu FTSE100 to wynik utraty prawa do dywidendy z papierów Anglo
American (-1,2%) i Aviva (-1,4). Na największych spółkach mamy spokój, co
przy spadkowym początku sesji daje punkt bykom. Po obrocie widać, że nie
chce się sprzedawać. Ten po pierwszych 10 minutach wynosi raptem 15 mln