Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 24.08.2005 15:56

Kiedy ja bym bardzo chciał, jak ja bym chciał ... ale nie mogę. Nie mogę

napisać Państwu, w którą stronę pójdzie rynek, bo w połowy zeszłego tygodnia

jedyne co można powiedzieć o GPW, to że to inwestorzy poszli .... spać.

Dzisiejsza sesja wyglądała niemal dokładnie tak samo jak pięć ostatnich

sesji. Obroty w tej chwili przekroczyły 300 mln zł z czego niemal połowę

Reklama
Reklama

robi znowu PKN i PEO (wcześniej PKO). Najwięksi gracze wciąż są na

wakacjach, co wnioskować należy nie tylko z bardzo niskiej zmienności i

obrotów, ale też z bardzo niskich wartości ofert kupna/sprzedaży ustawionych

na kluczowych spółkach. Na to ostatnie radzę zwracać uwagę, bo właśnie to

będzie pierwszym sygnałem/zwiastunem do rozpoczęci a jakiegoś mocniejszego

ruchu.

Reklama
Reklama

Daleki jestem od sugerowania czegokolwiek na takim niepłynnym rynku, bo

często rządzi na nim nie kapitał, ale przypadek. Zwróciłbym jednak po raz

kolejny uwagę, że czeski indeks ponownie poprawia szczyty hossy (ta

systematyka wzrostu już nudzi), a węgierski BUX mimo bardzo słabego

zachowania giełd Eurolandu wzrósł 1% i wyszedł nad zeszłotygodniowe szczyty.

Dla nas analogiczne poziomy są przy 2260 pkt. na WIG20, gdzie po

Reklama
Reklama

zeszłotygodniowych wtorkowych wynikach robiliśmy szczyty. Pół godziny

mocniejszego kupna dużych inwestorów wystarczyłoby, by przypomnieć

inwestorom te nasze zaległości. 87 88 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama