Czwartek przyniósł osłabienie się naszej waluty. W pewnym momencie za euro trzeba było zapłacić 4,0550 zł, a za dolara 3,2990 zł. Później sytuacja nieco się uspokoiła. O godz. 16:21 za jedno euro płacono 4,0420 zł, a za dolara 3,29 zł. Dzisiaj rano rynek otworzył się bez większych zmian. Po godz. 9:20 za jedno euro płacono 4,0440 zł, a za dolara 3,2820 zł. Z każdą minutą złoty tracił jednak coraz wyraźniej.
Słabszy złoty to wynik spekulacji wokół zwołania specjalnego posiedzenia Sejmu w przyszłym tygodniu, podczas którego miałaby zostać rozpatrzona zawetowana kilka dni temu przez prezydenta ustawa o zwrocie VAT w budownictwie. Dwa dni temu większość klubów parlamentarnych wystąpiła do marszałka Sejmu z prośbą, aby ten umożliwił jej ponowne rozpatrzenie przez niższą izbę parlamentu. Z wypowiedzi polityków wynikało jednocześnie, iż są spore szanse na to, że veto zostałoby odrzucone, a taki obrót spraw mógłby mieć niekorzystny wpływ na budżet, lub na gospodarkę. Ministerstwo finansów ostrzegło, iż może zostać zmuszone do podwyższenia akcyzy na paliwa, aby "załatać" powstałą w ten sposób dziurę w budżecie. Pozostaje zatem czekać do poniedziałku, kiedy to odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu (najprawdopodobniej o godz. 16:00). Negatywny wpływ na naszą walutę może mieć także przegrana Polski przed międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym w sprawie Eureko-PZU. Wprawdzie droga do dalszych negocjacji nie została jeszcze zamknięta, to jednak całe to zamieszanie może pogorszyć obraz naszego kraju wśród inwestorów zagranicznych.
Technika pokazuje, że kurs EUR/PLN ustabilizował się powyżej wsparcia na 4,0350. Wiele wskazuje na to, iż w najbliższych dniach rynek powinien kierować się w okolice 4,0850. W przypadku USD/PLN mamy silne wsparcia na 3,2750. Obserwowane osłabienie złotego może doprowadzić do wyjścia górą przez 3,30 i przetestowania rejonów 3,31-3,3150.
Rynek międzynarodowy
Wczorajsze umocnienie się dolara okazało się krótkotrwałe. Kurs EUR/USD obniżył się wprawdzie do poziomu 1,2280 wobec 1,2310 notowanych na otwarciu sesji europejskiej to jednak później "zielony" znów zaczął tracić na wartości. W efekcie dzisiaj rano kurs EUR/USD wynosił 1,2330.