Z plusów zrobiły się minusy, by po chwili ponownie pojawiły się plusy, które

po kilku kolejnych minutach zniknęły i mamy znowu minusy. I tak już 30

minut. Indeks miesza się w okolicy piątkowego zamknięcia. Obrót mały i chyba

nie można liczyć, by był znacznie większy. Przypominam, że dziś Londyn ma

przerwę. U 88-89. KJ