To już zaczyna być nudne - mamy kolejną sesję wzrostu. To oczywiście żart,
bo dobrze, że coś się dzieje. W sumie przecież, przy braku danych w USA
mogliśmy stać w miejscu, jak już w nie jeden poniedziałek bywało. Tymczasem
popyt poszerzył już i tak szerokie uśmiechy posiadaczy długich pozycji.
Jeszcze kilka takich sesji i będą oni mogli nabawić się kontuzji. Skurcz