W godzinach nocnych kupujący zdołali nawet nieco oddalić ceny z poziomu wsparcia i nieznacznie przekroczyć okolice 1.23. Warto jednak spojrzeć na aktualną sytuację w nieco bardziej odległej perspektywie. Jeśli dolne ograniczenie kanału zostałoby wyraźnie przełamane, to liczyć należałoby się z pojawieniem fali aprecjacji dolara do poziomu 1.19 - 1.20, gdzie znajduje się linia szyi 1,5-rocznej formacji RGR i wówczas ma szansę rozstrzygnąć się sytuacja amerykańskiej waluty na tej parze w długim terminie. Należy jednak zwrócić uwagę, że prawe ramię tej formacji jest stosunkowo niskie (w porównaniu do ramienia lewego), co w tym układzie świadczy o sporej presji popytowej na amerykańską walutę. Jeśli jednak dolne ograniczenie kanału zdołałoby się wybronić, to liczyć należałoby się również z ponownym skierowaniem cen w stronę ograniczenia górnego (aktualnie 1.2650), a tym samym prawe ramię uległoby podwyższeniu. O przewadze kupujących w krótkim terminie świadczyło jednak będzie przełamanie około 2-tygodniowej linii trendu spadkowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.2430.
USD/JPY
Na parze dolarjena w zasadzie bez większych zmian. Wczorajszy dzień również przyniósł pojawienie się fali umocnienia dolara, jednakże nie zdołała ona dotrzeć do poziomu górnego ograniczenia spadkowego kanału, w którym rynek od około 2 miesięcy oscyluje. Aktualnie opór znajduje się przy cenie 111.30 i można zakładać, że dopiero jego wyraźne przebicie będzie zwiastunem zdobycia przewagi posiadaczy dolara. Otwierałoby to bowiem możliwość skierowania się cen w stronę lipcowych maksimów, które wyznaczone zostały na poziomie 113.70. Wybicie ponad ten opór byłoby analogicznym ruchem, jak przebicie wsparcia na eurodolarze. Odnośnie najbliższych wsparć, to popytu spodziewałbym się w okolicach 110.40.
EUR/JPY
Wczorajszy dzień przyniósł również spadek wartości jena względem europejskiej waluty. Kupujący nie zdołali jednak przekroczyć poziomu 136.25, czyli niedawnej linii szyi formacji podwójnego szczytu, która została zrealizowana (silny spadek pod koniec tygodnia i w pierwszych godzinach sesji poniedziałkowej). W krótkim terminie rynek ograniczony jest poziomami 134.86 (poniedziałkowy dołek) oraz wspomnianym już 136.25. Wybicie się poza ten obszar winno wyznaczyć dalszy kierunek zmian cen. Jeśli przełamane zostałoby wsparcie, wówczas liczyć należy się z aprecjacją jena w stronę sierpniowego dołka przy 133.48. Jeśli natomiast popyt zdoła wyprowadzić kurs ponad 136.25, sugerowałoby to możliwość skierowania cen w stronę miesięcznej linii trendu spadkowego, która aktualnie znajduje się przy cenie 137.40.