Reklama

Złoty traci, a dolar rośnie w siłę

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Niedźwiedzie w końcu pokazały na co je stać. Dolar zgodnie z prezentowanymi konsekwentnie w ciągu ostatnich kilku dni założeniami umocnił się względem waluty europejskiej. Kurs w ciągu ostatnich kilkunastu godzin spadł, a minimum z godzin handlu azjatyckiego wyniosło 1,2130, czyli dokładnie rejon wskazywanego wcześniej wsparcia.

Publikacja: 23.09.2005 09:57

Sentyment prodolarowy ewidentnie powrócił na rynek.. Już o godzinie 9:00 doszło do pierwszego wyraźniejszego naruszenia nocnego minimum. Nowy dołek wykształcony został na poziomie 1,2117. Przyczyn bardziej zdecydowanego zachowania inwestorów może być kilka. Najważniejsza wydaje się obecnie jedna: zbliżający się huragan Rita, który zwolnił i najprawdopodobniej nie wyrządzi takich szkód jakie brano pod uwagę jeszcze kilka dni temu. W zagrożonych regionach na wybrzeżach Zatoki Meksykańskiej trwają przygotowania do przyjęcie huraganu i nie ustaje akcja ewakuacyjna, zwłaszcza z miast Houston, Beaumont, Galveston i Corpus Christi w Teksasie oraz z Nowego Orleanu w Luizjanie. Specjaliści biorą po uwagę, że Rita może uszkodzić instalacje paliwowe i gazowe w Teksasie, gdzie znajduje się jedna czwarta mocy przerobowych ropy w USA. Pracę wstrzymało w związku z tym na razie osiem rafinerii. Dodatkowo na zwiększenie optymizmu wśród inwestorów wpłynął z pewnością bezpośredni nadzór i zwierzchnictwo nad akcją prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Piątek nie przyniesie ważniejszych informacji makroekonomicznych, a na rynku zachowania inwestorów zdominowane będą przez wskazania analizy technicznej oraz napływające wiadomości o huraganie.

Sytuacja techniczna na rynku eurodolara: wskazywany target 1,2130 został osiągnięty, co pozwoliło niedźwiedziom na zamknięcie transakcji z ponad przeciętnym zyskiem. Przełamanie tego poziomu wskazuje, że zwolennicy spadków jeszcze nie rezygnują, choć ich potencjał jest już dość wyraźnie nadwyrężony. Na rynku sygnały sprzedaży są jeszcze widoczne, choć w stopniu znacznie mniejszym niż miało to miejsce wczoraj. Nie wykluczone zatem, że pierwsze sondowanie rynku przez byki nastąpi jeszcze w trakcie dzisiejszej sesji. Silnym poziomem wsparcia, gdzie można spodziewać się bardziej zdecydowanej próby ataku na wyższe rejony jest 1,2100. Poziom 1,2130 jest nadal atrakcyjny do realizacji kupna, szczególnie w dłuższym horyzoncie czasu.

RYNEK KRAJOWY

Eksporterzy łapią wreszcie pierwszy oddech. Złoty w ciągu ostatnich kilkunastu godzin osłabł i to wyraźnie. Na parze EUR/PLN nowy szczyt, jaki uformował się podczas godzin sesji nocnej wyniósł 3,9217, a na USD/PLN 3,2326. Zgodnie więc z wcześniejszymi założeniami doszło do przełamania ostatnich maksimów i rozpoczęcia korekty wzrostowej ostatnich spadków na krosach z udziałem naszej waluty. Napięcie przedwyborcze sprzyja realizacji zysków i zamykaniu pozycji, które wcześniej ustawione były na silniejszego złotego. O godzinie 9:00 za jedno euro zapłacić trzeb było 3,9180, a za jednego dolara 3,2275 złotego.

Reklama
Reklama

Z technicznego punktu widzenia na obu krosach w dalszym ciągu aktualne są sygnały na silniejsze osłabienie złotego. Z racji zbliżających się wyborów najpierw parlamentarnych, potem prezydenckich i w międzyczasie posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej należy oczekiwać, że ostanie maksima zostaną pokonane. Najbliższym technicznym poziomem oporu na parze EUR/PLN jest obecnie 3,9250 - 3,9300. Analizując ruch na parze USD/PLN w dalszym ciągu bardzo uważnie przyglądać się trzeba notowaniom eurodolara, tym bardziej, że ponownie zbliżyliśmy się w obszar kluczowych wsparć 1,2100 - 1,2130. Opór 3,2300 wskazywany kilka dni temu dzisiaj najprawdopodobniej będzie miał problemy z dalszym zatrzymaniem wzrostów.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama