Zwrot pod szczytem wniósł trochę niepewności, a paru dużych inwestorów
umiejętnie zadbało o wywołanie małej paniki. Indeks przeceniony został
koszykami zleceń (sprzedaży) i błyskawicznie spadł nieco ponad 20 pkt. od
sesyjnego maksa. Na kontraktach reakcja była paniczna i zbliżyliśmy się na
jedyne 8 pkt. od sesyjnych minimów. Już spokojniej i nie sądzę, by