Wczoraj na rynek dotarły bardzo pozytywne informacje o sprzedaży detalicznej w strefie euro, której dynamika po wyraźnych spadkach w czerwcu i lipcu wzrosła w sierpniu o 0.9% w stosunku do poprzedniego miesiąca oraz 2.0% w ujęciu rocznym. Pomimo, iż dane znacznie przewyższały rynkowe prognozy kurs EURUSD pozostał stabilny. Z kolei informacje o indeksie ISM w sektorze usług gospodarki amerykańskiej okazały się niekorzystne. Wskaźnik ten we wrześniu zanotował wyraźny spadek do poziomu 53.3 pkt. wobec oczekiwań kształtujących się wokół figury 60 pkt. Spadki zanotowały subindeksy zatrudnienia i nowych zamówień, wyraźny wzrost natomiast wykazał subindeks cen, co wskazuje na spore zaniepokojenie rosnącymi cenami ropy. Trzeba jednak przyznać, iż spory wpływ na dane mogły mieć huraganowe wiatry, jakie końcem sierpnia i początkiem września nawiedziły południe Stanów Zjednoczonych a także gwałtowne wzrosty cen ropy w tym okresie. Zdaniem prezesa komitetu ISM powyższe czynniki wskazują, iż kolejny miesiąc powinien przynieść wyraźny wzrost tego wskaźnika.
W dniu dzisiejszym kalendarium nie pokazuje istotnych wydarzeń, które mogłyby istotnie wpłynąć na rynek. Wczesnym popołudniem poznamy decyzję ECB dotyczącą poziomu stóp procentowych i nie należy spodziewać się ich zmiany, warto natomiast zwrócić uwagę na komentarze po dzisiejszym posiedzeniu. Bez wątpienia w najbliższym czasie trudno liczyć na podwyżki stóp procentowych w strefie euro, natomiast do końca roku prawdopodobnie czekają nas kolejne podwyżki stóp za oceanem. To z kolei sugeruje coraz większą presję do umocnienia amerykańskiej waluty - rosnąca dysproporcja pomiędzy stopami w strefie euro i w Stanach Zjednoczonych nie pozostanie bez wpływu na decyzje inwestorów i pomimo głosów, iż kolejne podwyżki stóp są już zdyskontowane trudno oprzeć się wrażeniu, iż waluta amerykańska w stosunku do euro jest niedowartościowana.
W dniu dzisiejszym poznamy jeszcze tygodniowe dane z gospodarki amerykańskiej o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych, jednak nie powinny mieć one większego wpływu na rynek. Już jutro czeka nas publikacja wrześniowego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Średnia oczekiwań, co do liczby nowych etatów kształtuje się na poziomie -170 tys., jednak nawet znaczne odchylenie publikowanych informacji od rynkowego konsensusu może nie wywołać większej reakcji rynku ze względu na trudny do oszacowania wpływ huraganu "Katrine" na wartość tego wskaźnika.
Kurs EURUSD opuścił wąski kanał spadkowy, w jakim poruszał się od początku września. Wsparciem krótko i długoterminowym jest poziom 1.19 i konsekwencje spadku kursu EURUSD poniżej tego poziomu wydają się być na tyle poważne, iż bez bardzo wyraźnych sygnałów do sprzedaży wspólnej waluty bariera ta powinna skutecznie powstrzymywać przed kontynuacją trendu spadkowego. Pierwszy opór w okolicach ceny 1.20 został już przełamany, co pociągnęło za sobą dalsze wzrosty kursu EURUSD w kierunku 1.2080 - 1.21. Poziomy te powinny do jutra skutecznie powstrzymać aprecjację wspólnej waluty, natomiast w średnim terminie okolice poziomów 1.2150 - 1.22 wydają się dobrym momentem do sprzedaży wspólnej waluty.
Tomasz Wronka