Osiągając minimum na 2370 spadek od szczytu wyniósł 7%. Liczę te procenty,
bo w poprzednich hossach korekta poprzedzająca kreślenia szczytu miała
przynajmniej 10%. Jest więc jeszcze miejsce na dalszy spadek przy
utrzymującym się założeniu, że to tylko korekta. Indeks spadał ponad 1%,ale
teraz ponownie próbuje się podnieść. Obrót po pół godzinie to pawie 80 mln.