Na rynku kontraktów mamy minima sesji (2304). Tym samym maleje efekt dobrego
zamknięcia w USA. Nastroje na naszym rynku nie są takie złe, ale na razie
tylko podskórnie, co sugeruje LOP. Baza pokazuje pesymizm, a może raczej
zniecierpliwienie brakiem zwyżki. Poranny wzrost cen bez udziału poważnego
kapitału nie mógł się podobać. Teraz mamy tego skutki. Z 7-8. KJ