Na razie z tych wzrostów wiele nie wychodzi. Owszem, +3,13 na PKN robi
wrażenie, ale to przecież wyjątek. Już nawet LTS słabnie. TPS wróciła na
poziom wczorajszego zamknięcia. Nie wygląda to zachęcająco i wiele po tym
wzroście nie można się spodziewać. Przypuszczam, że prędzej zbliżymy się do
poziomu wczorajszej końcówki niż efektownie zaliczyły nowe maksy. Z 20-21.