Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 19.10.2005 15:57

Jeśli porównać dorobek dzisiejszej sesji do wczorajszego zamknięcia to

wypadamy fatalnie. Jeśli natomiast odnieść to do rynków regionu, to

nasze -2,5% na WIG20 wygląda bardzo przyzwoicie. Węgierski BUX spada -5%,

rosyjski RTS 4,6% a czeski PX50 -3,4%. Dlaczego ? A dlaczego wcześniej rosło

?

Reklama
Reklama

Mieliśmy dzisiaj kontynuację odpływu zagranicznego kapitału z rynku regionu,

lub (tego nigdy do końca nie wiadomo) już tylko kontynuację obaw o taki

odpływ w przyszłości. Uwaga skupiła się na spółkach, które w ostatnich

miesiącach były rozpieszczane przez zagraniczne fundusze - PKN (lider

obrotów), czy też TPS i banki (liderzy spadków). Podział wyraźnie widać też

przy WIG20 -2,55% a Midwig -0,95%. Kryterium dzisiejszej przeceny była

Reklama
Reklama

płynność. Dokładnie to samo, co w sierpniu/wrześniu windowało kursy spółek

na nieuzasadnione wysokie poziomy. Należy o tym mówić tak często jak to

możliwe, tak samo jak w czasie wzrostu, jak i późniejszego spadku. Niektórzy

mają bowiem tendencję do usprawiedliwiania wszystkiego polityką, lub

bieżącymi informacjami. Rynek większość wiadomości tak naprawdę dyskontuje

wcześniej, ale inwestorzy często mają tendencję, by zachowanie rynku w danym

Reklama
Reklama

dniu tłumaczyć pojawiającymi się danego dnia informacjami w serwisach. Żadna

dzisiaj nie była przełomowa. Tylko szersze spojrzenie na rynek pozwoli

"wytłumaczyć" dzisiejszą przecenę.

Jak daleko jeszcze ? Łapanie spadającego noża to zajęcia wysoce

niebezpieczne i polecać go nie sposób. Najrozsądniej jest sugerować, że

Reklama
Reklama

trzeba poczekać na sygnały kupna, a nasza rola ograniczyć się może jedynie

do tego, żeby określić kiedy i gdzie mogą się one pojawić, a potem do tego

by je zauważyć. Dzisiejsza sesja nie przyniosła żadnych argumentów bykom,

ale moim zdaniem na obecnych poziomach zacznie się formowanie dna tej

korekty. Dominacja zagranicznych funduszy była tak duża, że z dziecinną

Reklama
Reklama

łatwością powinny przynajmniej obronić rynek przed kolejną nawałnicą

niedźwiedzi. Testowane w tej chwili zniesienie 38,2% całej fali wzrostowej

jest do tego dobrą okazją. Pierwszą byczą barierą jest dzisiejsza luka bessy

Wykres.gif 53 54 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama