PKN traci na wartości ponad 4%. To jakby lustrzane odbicie początkowego
wzrostu PEO. Teraz PEO trzyma się już "zera", a PKN pogłębia spadek. Indeks
oczywiście na tym cierpi. Tym bardziej, że spadają ceny pozostałych spółek.
WIG20 już jest pod poziomem czwartkowego zamknięcia. Dobre sesje w USA
przestały mieć znaczenie. Także dla kontraktów, które spadły do poziomu 2375