Za Pekao nie poszły jednak pozostałe spółki i rynek zaczął opadać. Opadanie szybko się jednak zakończyło - po trzydziestu minutach rozpoczęła się konsolidacja na umiarkowanych plusach. Wczesnym popołudniem rynek opuścił konsolidację dołem i rozpoczęła się dwugodzinna fala spadkowa. Zniżka w przypadku WIG20 została wyhamowana nieco powyżej czwartkowego minimum. Z tego poziomu doszło do lekkiego odbicia, a następnie do stabilizacji przy czwartkowym zamknięciu. Żadna ze stron nie wykazywała się w tej części większą aktywnością i rynek prawdopodobnie pozostałby na tym poziomie aż do zamknięcia. Na ostatnich sesjach standardem jednak jest, że w trakcie końcowego fiksingu pojawiają się duże zlecenia kupna, które powodują skokowy wzrost WIG20. Wczoraj również było podobnie - w trakcie końcowego fiksingu wartość WIG20 wzrosła o 10 pkt (skokowy wzrost zanotował też węgierski BUX), głównie dzięki większym zleceniom na TPSA, Pekao i PKN. Dzięki temu sesja zakończyła się przyzwoitym wzrostem indeksu. Obroty były nieco wyższe od czwartkowych, nie odbiegały jednak od średniej z ostatnich tygodni. Spośród dużych spółek dosyć dobrze przez większą część sesji zachowywały się Lotos i KGHM, bardzo słaby był natomiast PKN.

W sytuacji technicznej nadal bez przełomu. WIG20 już od siedmiu sesji porusza się w ramach stosunkowo wąskiej konsolidacji. Dosyć nerwowy przebieg dwóch ostatnich sesji sugeruje jednak, że rynek wkrótce opuści konsolidację i rozpocznie się mocniejszy ruch cenowy. Podciąganie indeksu w trakcie końcowych fiksingów na ostatnich sesjach może sugerować, że mamy do czynienia z dystrybucją. Z wnioskami mimo wszystko lepiej poczekać do momentu faktycznego wybicia. Na wykresie świecowym lekką przewagę zyskuje podaż - dwie ostatnie świece mają czarne korpusy. Indeks w dalszym ciągu nie może uporać się z obszerną luką bessy z 6 października: 2470 - 2503 pkt. Wczorajszy jak i czwartkowy zwrot w dół rynku miał właśnie miejsce z okolic dolnego ograniczenia luki. Podobnie jak we czwartek cofnięcie od luki było dość wyraźne - indeks spadł niemal do dolnego ograniczenia siedmiosesyjnej konsolidacji. W przypadku wskaźników technicznych wyraźnych zmian nie ma - średnioterminowe zachowują się neutralnie, a krótkoterminowe lekko negatywnie (sygnał sprzedaży wygenerował oscylator stochastyczny, a bliski takiego sygnału jest MACD (Tema)).