No proszę, a jednak komuś się chce. Popyt przerzucił ceny ponad poranną
konsolidację. Wyraźnie wzrosła aktywność, co nie dziwi, bo podaż była tu
nieco większa, ale została przełamana. Kontrakty wyrównały porannego maksa,
a indeksowi nieco zabrakło. Teraz już zbliża się chwila publikacji raportu o
stanie rynku pracy w USA. Oczywiście najważniejszą jest zmiana liczby miejsc