Reklama

Rynek eurodolara: zwodniczy brak zdecydowania inwestorów

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajszy dzień po raz już kolejny w ciągu ostatnich tygodni pokazał jak wielka siła drzemie w "niezobowiązujących" wypowiedziach osób mających wpływ na politykę monetarną. Wczoraj w godzinach popołudniowych Otmar Issing, główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego nie wykluczył, że w najbliższym czasie może dojść do następnej podwyżki stóp.

Publikacja: 09.12.2005 09:27

Wyznacznikiem do zmian kosztu pieniądza w Eurostrefie na być kondycja gospodarki, czyli bliżej nieokreślone czynniki. Inwestorzy pod wpływem tej wypowiedzi zwiększyli popyt na europejską walutę, co na parze eurodolara przełożyło się na przejście kursu przez wskazywany wcześniej opór 1,1780. Ekstremum odnotowane zostało w godzinach wieczornych na poziomie 1,1849. Pierwsze godziny handlu w piątek nie były niespodzianką i zgodnie z obowiązującym już od jakiegoś czasu schematem przyniosły korektę czwartkowego wybicia. O godzinie 10:00 jedno euro na rynku międzybankowym warte było 1,1770 dolara.

Analizując rynek pod kątem możliwych zachowań inwestorów nie można zapomnieć o zapowiedzianych na dzisiaj danych makroekonomicznych. Najważniejszą i praktycznie jedyną informacją jest opublikowanie o godzinie 15:45 Indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan za grudzień. Zgodnie z aktualnymi prognozami liczyć się trzeba ze wzrostem wskaźnika do 86 punktów z 81,6 odczytanych miesiąc wcześniej.

Sytuacja techniczna: notowania od dłuższego już czasu wykazują ograniczoną zmienność, nie mniej jednak cały czas podtrzymany jest scenariusz średniookresowej przewagi popytu nad podażą. Wczorajszy ruch wzrostowy tylko potwierdził to założenie. Obecnie znowu mamy do czynienia z techniczną korektą i osunięciem się kursu w rejon pierwszego wsparcia 1,1770. Wskaźniki techniczne sugerują, że wsparcie to może nie wytrzymać, a targetem okazać się może dopiero drugie miejsce charakterystyczne znajdujące się na 1,1750 - 1,1740. Otwieranie właśnie tam długich pozycji zakończyć się może udanym atakiem na figurę 1,1900, a to z kolei będzie bardzo dobrym sygnałem do wzrostów w rejon 1,2050.

RYNEK KRAJOWY

3,8750 za jedno euro i 3,2870 za dolara na początku dzisiejszej sesji to wyraźny dowód na potwierdzenie wczorajszych prognoz sugerujących korektę ostatnich spadków kursów na większości krosów z udziałem naszej waluty. Przewaga popytu nad podażą na polskiego złotego wyraźnie stopniała, a inwestorzy po częściowej realizacji zysków przy historycznie mocnej złotówce względem waluty europejskiej czekają obecnie na dalszy rozwój wypadków. Zgodnie z tym, co wskazywałem już kilka dni temu "czkawką" dla złotego odbiła się między innymi sytuacja forinta węgierskiego. Agencje podały, że główną przyczyną osłabienia waluty węgierskiej były problemy budżetowe i obniżenie przez agencję Fitch ratingu dla Węgier oraz oczekiwań na kolejne obniżenie przez pozostałe agencje ratingowe. Fitch obniżył we wtorek Węgrom rating zadłużenia długoterminowego w walucie obcej do "BBB plus", a w walucie lokalnej do "A minus". Z technicznego punktu widzenia na parze EUR/PLN wróciliśmy powyżej "magicznego" poziomu 3,8500, a to w perspektywie najbliższych kilku sesji skutkować może wzrostem kursu w rejon 3,9300. Piątek jest kolejnym dniem, kiedy polski rynek finansowy nie zostanie wzbogacony o nowe informacje makroekonomiczne, z związku z czym nie powinniśmy obserwować dzisiaj większej zmienności. Patrząc na rynek EUR/PLN pod kątem analizy technicznej w horyzoncie intra day nie można wykluczyć ponownego zejścia kursu w rejon 3,8500. Na parze USD/PLN sytuacja nie wiele się zmieniła. W dalszym ciągu notowania tej pary pozostają w ścisłej korelacji z tym, co dzieje się na rynku eurodolara. Z związku z podtrzymaniem scenariusza silniejszego osłabienia waluty amerykańskiej nadal na parze US/PLN obowiązuje kierunek południowy. Potwierdzenie spadków będzie przejście przez ostatni dołek 3,2470.

Reklama
Reklama

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Jastrzębi Fed rozkłada skrzydła
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama