Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 16.12.2005 14:05

U nas posypała się Agora (-2,5%) a PKN z TPS po dosłownie paru zleceniach

przebiły się na sesyjne minima. Wszystko to sprawia, że dzisiejszy dołek

testuje właśnie WIG20. Nie jest to żadne spekulacyjne ustawianie wartości

indeksu pod wygasające kontrakty, a bardziej zasługa niskiej płynności i

"dziur" w ofertach. Kontrakty jednak indeks muszą naśladować, bo w tej

Reklama
Reklama

niepewności nie za bardzo można coś prognozować i rozciągać bazę. Co w

Stanach ? Dzisiejsza sesję można spisać na straty. Jakiekolwiek mocniejsze

zmiany zostaną zapisane na konto "dnia wiedźm" czyli wygasania opcji i

kontraktów. Tym bardziej, że po wczorajszej serii danych i informacji ze

spółek indeksy skończyły sesyjne jedynie kosmetyczną zmianą. Dzisiaj ta

zmiana może być na plusach. Po pierwsze ze względu na pozytywne wypowiedzi

Reklama
Reklama

szefów GM, a po drugie ze względu na dobre dane o deficycie, choć bardziej

buduje to nastroje, niż faktycznie ma dla rynku znaczenie na tym etapie.

Warto też zwrócić uwagę na ropę, która po wzroście do prawie 62 dolarów we

wtorek, już spadła do 59,5 dol. 80 81 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama